24-qa-czy-zloczynca-byl-z-jezusem-w-raju

[Q&A]#24 Czy złoczyńca był z Jezusem w raju?

PYTANIE: CO OZNACZAJĄ SŁOWA WYPOWIEDZIANE PRZEZ PANA JEZUSA NA KRZYŻU „DZIŚ BĘDZIESZ ZE MNĄ W RAJU”? CZY ZŁOCZYŃCA NAPRAWDĘ BYŁ Z JEZUSEM W RAJU?

„I rzekł mu: Zaprawdę powiadam ci, dziś będziesz ze mną w raju” Łuk.23:43.

ODPOWIEDŹ: W Ewangeliach Mateusza i Marka czytamy o tym, jak przechodzący obok krzyża arcykapłani, uczeni w Piśmie i starsi kpili z Jezusa, mówiąc: „niech teraz zstąpi z krzyża”. Była to ostatnia – podjęta przez Szatana – próba kuszenia Jezusa, aby stał się nieposłuszny wobec woli Ojca, według której miał oddać swoje życie jako okup za wszystkich ludzi. Uświadamiamy sobie, że dwaj złoczyńcy, którzy zostali z Jezusem ukrzyżowani, również Go ośmieszali (Mat.27:44; Mar.15:32).

Łukasz jednak, opowiadając o tym samym wydarzeniu, podaje inną relację, w której jeden ze złoczyńców wstawia się za Jezusem, jako człowiekiem sprawiedliwym, który nie zrobił nic złego. Łukasz pisze, że ten zwrócił się do Chrystusa: „Jezu, wspomnij na mnie, gdy wejdziesz do Królestwa swego” Łuk.23:42. Prawdą jest, że Łukasz, który relacjonuje ten dialog nie był naocznym świadkiem tego, co wydarzyło się na krzyżu, ponieważ nie był wśród apostołów, którzy towarzyszyli Jezusowi. Nawet Mateusz i Marek nie mogli być świadkami rozmowy na krzyżu, ponieważ obaj zeznają, że „wszyscy uczniowie (wraz z nimi) opuścili go i uciekli” (Mat.26:56; Mar.14:50).

WSTAWIENIE SIĘ ZA JEZUSEM

Będąc w bolesnej agonii  złoczyńca  wykazał skruchę i w ostatniej chwili uniżył się.  Poznał humanitaryzm Chrystusa na sobie, ponieważ będąc grzesznym człowiekiem otrzymał dobre słowo niosące nadzieję. Wydaje się, że złoczyńca przynajmniej rozumiał, że Jezus nie zejdzie z krzyża, aby ocalić życie swoje i jego. Nie było żadnej nadziei, aby ocalił swoje życie, jednak jakże wspaniałe wydawało mu się, że „Król Żydowski” mógłby zapamiętać jego i jego słowa, wypowiedziane w obronie Pana. Położył zatem całą nadzieję w Panu, prosząc Go: „Jezu, wspomnij na mnie, gdy wejdziesz do Królestwa swego” Łuk. 23:42.

Zwróćmy uwagę, że był on jedynym, który wstawił się za Jezusem, broniąc go przed oszczerstwami rzucanymi przez drugiego złoczyńcę oraz arcykapłanów, uczonych w Piśmie i starszych. Był jedynym, który otwarcie przyznał: „Ten zaś nic złego nie uczynił.” Kiedy wołał do Pana o wspomnienie go, Jezus odpowiedział: „Zaprawdę powiadam ci, dziś będziesz ze mną w raju.”

Więcej na temat pana Jezusa przeczytasz w artykule:
#53 Co sądzicie o Chrystusie?

ŻAŁUJĄCY GRZESZNIK

Nie wydaje się, aby złoczyńca nagle pochwycił „prawdę” czy zrozumiał ofiarną śmierć Pana; ale zaczął rozumieć, że prowadził grzeszne życie, za co był karany. Widział też, że Jezus – mimo że nie zrobił nic złego – zmuszony był do tego, żeby ponieść na krzyżu śmierć jako złoczyńca. Jego prośba sugeruje, że wierzył w zmartwychwstanie oraz w to, że Jezusowi, nazywanemu „Królem Żydowskim” zostanie dane Królestwo. Poprosił zatem Jezusa, żeby o nim pamiętał, kiedy wejdzie do swego Królestwa. Zrozumiałe jest, iż mógł się spodziewać, że tak potężny i znakomity człowiek był w stanie zrobić dla niego coś dobrego.

Złoczyńca nadal leży w grobie, czekając z całą ludzkością na zmartwychwstanie. Jezus po śmierci na krzyżu spoczywał w grobie tylko trzy dni (Mar.8:31; Mat.28:5-6). Po trzech dniach zmartwychwstał, a cała moc na niebie i ziemi została mu dana (Mat.28:18). Po zmartwychwstaniu Chrystus wstąpił do nieba, do Ojca Niebieskiego (Jan.20:17). Od Apostoła Pawła wiemy, jak ważne jest zmartwychwstanie naszego Pana: „A jeśli Chrystus nie został wzbudzony, daremna jest wiara wasza; jesteście jeszcze w swoich grzechach. Zatem i ci, którzy zasnęli w Chrystusie, poginęli. Jeśli tylko w tym życiu pokładamy nadzieję w Chrystusie, jesteśmy ze wszystkich ludzi najbardziej pożałowania godni. A jednak Chrystus został wzbudzony z martwych i jest pierwiastkiem tych, którzy zasnęli” 1Kor.15:17-20.

Więcej na temat pana Jezusa przeczytasz w artykule:
#44a Wdowi Grosz- Ofiara Jezusa

„DZIŚ” W RAJU

Nie wiemy, kiedy złoczyńca oczekiwał, że będzie z Chrystusem, wiemy jednak, że Chrystus nie powiedział mu, że „dziś” będzie z nim w raju. Nie wierzymy, żeby Łukasz, który posiadał wyraźne zrozumienie zmartwychwstania (Łuk.24:26), przedstawiał dokładnie te słowa, które w tym miejscu czytamy. Ktoś przetłumaczył te słowa w czasie, kiedy światło prawdy nie świeciło tak jasno, jak dzisiaj.

Musimy również pamiętać, że Pismo w oryginale nie posiadło interpunkcji. Tłumacze używają znaków interpunkcyjnych tak, jak uważają to za stosowne. Pismo jest natchnione przez Boga, tłumacze nie; mogą popełniać błędy. Ponieważ tłumacz spodziewał się, że Jezus pójdzie do raju zaraz po ukrzyżowaniu, postawił przecinek przed słowem „dziś” jak to jest w większości tłumaczeń Biblii.

Więcej na temat zmartwychwstania przeczytasz w artykule:
[Q&A]#23 Czym się różni wskrzeszenie od zmartwchwstania?

PRZEMIANA SERCA

Jedynym, co Jezus miał czy też mógł powiedzieć złoczyńcy w tamtej chwili, zanim umarł, było „dziś”. Zapewnił go „dziś”, w ostatnich chwilach swojego życia, że będzie z Nim w raju (w czasie wyznaczonym przez Ojca). Zatem, jeżeli postawimy przecinek po słowie „dziś”, zdanie nabiera zupełnie innego znaczenia, będącego w zgodzie z całą koncepcją zmartwychwstania i królestwa. „Zaprawdę powiadam ci dziś, będziesz ze mną w raju.”

Co oznaczała owa obietnica? Czy Jezus obiecał złoczyńcy specjalne błogosławieństwo z powodu żalu, jaki wyraził? Raczej nie. Kiedy Jezus umarł na Kalwarii aby wybaczenie grzechu Adama było możliwe, oddał życie również za drugiego złoczyńcę, który został z Nim ukrzyżowany. Złożył okup za wszystkich, łącznie z grzesznikami; w tym rozumieniu wszyscy będą z Nim w raju. Przy zmartwychwstaniu będzie jednak korzyść dla tego, który wyraził skruchę zanim zmarł, ze względu na odmianę serca, jaka w nim nastąpiła. W naszym rozumieniu, ze słów, które wypowiedział wynika tęsknota za sprawiedliwością; okazał litość wobec Pana. Mamy przysłowie, że wgląd (zrozumienie, ocena) jest pierwszym krokiem do poprawy; a zatem owy złoczyńca mógł zrobić pierwszy krok w kierunku poprawy zanim poszedł do grobu – krok, który inni będą musieli zrobić po zmartwychwstaniu.

WARTOŚĆ SKRUCHY

Kiedy Jezus odpowiedział: „Będziesz ze mną w raju”, nie obiecał złoczyńcy wiecznego życia w królestwie na ziemi ze względu na jego słowa, dające wyraz uczciwości i szczerości serca w ostatnich chwilach jego życia. Obiecał mu tak jakby „drugą szansę”, którą otrzymają wszyscy, którzy zdecydują się podjąć drogę świątobliwości do stanu, w jakim znajdował się Adam, zanim zgrzeszył. Możemy jednak rozumieć, że skruszone serce złoczyńcy, łaknące sprawiedliwości, pomoże mu szybciej przejść tę drogę.

W odpowiedzi Jezus obiecuje złoczyńcy, że ten będzie z Nim w „raju”. To słowo „raj” znajdujemy jedynie w dwóch innych miejscach w Piśmie: 2Kor.12:4 i w Obj.2:7. Słowo „raj” pochodzi z języka perskiego i oznacza park lub ogród. W tym znaczeniu przeszło do hebrajskiego jako pardes i do greckiego jako paradeisos. Słowo to pierwszy raz pojawia się w Biblii w 1Moj2:8: „Potem zasadził Pan Bóg ogród w Edenie, na wschodzie.” W Septuagincie czytamy: „Bóg zasadził ogród (paradeisos) w Edenie”. Ogród w Edenie doskonale przedstawia obraz ziemskiego królestwa, które zostało wspaniale opisane w Proroctwie Izajasza 35.

Kiedy Jezus obiecał skruszonemu złoczyńcy: „Będziesz ze mną w raju”, wskazywał na ziemskie miejsce. Ogród w Edenie, raj, był jednak dla człowieka stracony po tym, jak Adam zgrzeszył. Pozaobrazowy „Ogród w Edenie”, ziemskie Królestwo nie było zatem przygotowane i stanowiło przyszłość w chwili, kiedy Jezus wypowiadał te słowa. Jeżeli Jezus istotnie powiedział „Dziś będziesz ze mną w raju”, gdzie zatem się znaleźli?

Wiemy, że wszyscy trzej spoczęli w grobach. Pan zmartwychwstał po trzech dniach, ale dwaj złoczyńcy wciąż leżą martwi, czekając, aby „powstać na sąd” (Jan.5:29).