6.01

6.01 „Święto trzech króli”

6 stycznia- „Święto trzech króli”- Święto epifanii

Pewnie zdziwił Cię ten tytuł… Jakie święto epifanii? Znasz przecież dobrze słowo pisane po grecku ἐπιφάνεια. Wiesz nawet, że w konkordancji Stronga ma numer 2015. Przecież to słowo określające Pańskie zajaśnienie, objawienie się światu. Na kartach Nowego Testamentu występuje zaledwie sześć razy, ale w żadnym z tych wersetów nie ma mowy, aby był to dzień świąteczny dla całego świata. Czytając poniższe dwa wersety można odnieść zupełnie inne wrażenie:

2Tes.2:8 „A wtedy objawi się ów niegodziwiec, którego Pan Jezus zabije tchnieniem ust swoich i zniweczy blaskiem przyjścia (ἐπιφάνεια) swego.

2Tym.4:1 „Zaklinam cię tedy przed Bogiem i Chrystusem Jezusem, który będzie sądził żywych i umarłych, na objawienie (ἐπιφάνεια) i Królestwo jego.”

Pewnie w tym momencie pomyślisz, to chyba jakieś nowe święto, dopiero co wprowadzone i dlatego nic o nim nie wiem. Otóż nie masz racji. Świat zwany chrześcijańskim obchodzi to święto już od IVw. Jak widzisz nie jest to święto nowe… ale z drugiej strony nie tylko Ty nic nie wiesz o tym święcie, apostołowie również nie mieli prawa o nim nic wiedzieć, bo gdy zaczęto je obchodzić już nie żyli.

ŚWIĘTO TRZECH KRÓLI

Zatem co to za święto, o czym chcesz do mnie dziś napisać pomyślisz? Ano chcę, abyś ze mną pomyślał o święcie Trzech Króli. Jest ono obchodzone zawsze 6 stycznia. To co jest ciekawe to ten dzień jest jednocześnie wigilią Narodzenia Pańskiego u chrześcijan obrzędu wschodniego (np. u Prawosławnych). Genezy tego święta podobnie jak w przypadku grudniowych świąt Narodzenia Pańskiego, można szukać w hellenistycznych kultach światła. Takie bóstwa greckie jak Helios czy Apollos lub rzymskie Saturnalia, które kończyły się właśnie 23 grudnia były bardzo czczone w ówczesnym świecie.

Kolejny znak zapytania pojawia się jeżeli chodzi o liczebność króli, ich imion, oraz czy faktycznie byli królami.

„Gdy zaś Jezus narodził się w Betlejemie Judzkim za króla Heroda, oto mędrcy ze Wschodu przybyli do Jerozolimy i pytali: Gdzie jest ten nowo narodzony król żydowski? Widzieliśmy bowiem gwiazdę jego na Wschodzie i przyszliśmy oddać mu pokłon.” Mat.2:1-2

„Wówczas Herod przywołał potajemnie mędrców, dokładnie dowiedział się od nich o czasie pojawienia się gwiazdy.” Mat.2:7

Wszystkie dostępne przekłady Ewangelii wg św. Mateusza nie mówią nic o liczebności delegacji ze wschodu, oraz ich królewskim dostojeństwie. Czytamy jedynie o mędrcach, astrologach lub magach (Biblia Poznańska). Czy gdyby przybyli mędrcy byli królami, poruszaliby się bez wojska? Czy mogliby bezkarnie wjechać do rzymskiej prowincji? Myślę, że skończyłoby się to jakimś konfliktem.

Z wersetów 2 i 7 wynika, że po pierwsze mędrcy przybyli do Jerozolimy i pytali o nowonarodzonego króla w mieście, a nie udali się do Heroda. Herod z kolei nie przyjmuje ich z honorami należnymi królom i to aż trzem, ale przywołuje ich potajemnie. Prawdopodobnie liczba mędrców wzięła się wprost od podarków złożonych Panu Jezusowi.

ZAJAŚNIENIE DLA ŚWIATA

Powstaje pytanie, czy faktycznie dzień narodzin Pana Jezusa należy łączyć z zajaśnieniem dla świata , skoro ap. Paweł w listach do Tesaloniczan i do Tymoteusza odkłada ją na przyszłość?

Gdy zastanawiam się nad tym tematem, pojawia się kolejne pytanie. Skoro ktoś chciał upamiętnić objawienie światu narodzin Pana Jezusa, dlaczego nie wybrał innych ludzi? Przecież dobrze pamiętamy inny zapis:

„A byli w tej krainie pasterze w polu czuwający i trzymający nocne straże nad stadem swoim. I anioł Pański stanął przy nich, a chwała Pańska zewsząd ich oświeciła; i ogarnęła ich bojaźń wielka. I rzekł do nich anioł: Nie bójcie się, bo oto zwiastuję wam radość wielką, która będzie udziałem wszystkiego ludu, Gdyż dziś narodził się wam Zbawiciel, którym jest Chrystus Pan, w mieście Dawidowym.” Łuk.2:8-11

Przecież pasterzy nawiedził anioł Pański. Mówił właśnie im, że radość, o której do nich mówi będzie udziałem wszystkich ludzi. To pasterze z pewnością jako pierwsi odwiedzili nowonarodzonego króla żydowskiego. Dlaczego więc posłużono się przybyszami ze wschodu?

PAN JEZUS KRÓLEM

Pierwszymi książętami kościoła byli cesarz i jego dworzanie. Łatwiej było zastąpić opowieść o żydowskich pasterzach czczeniem rzymskich i greckich bóstw jako mędrcy. Ale w tym miejscu muszę zacytować dwa ważne wersety:

„Ja jestem dobry pasterz. Dobry pasterz życie swoje kładzie za owce.” Jan.10:11

„Przypatrzcie się zatem sobie, bracia, kim jesteście według powołania waszego, że niewielu jest między wami mądrych według ciała, niewielu możnych, niewielu wysokiego rodu, Ale to, co u świata głupiego, wybrał Bóg, aby zawstydził mądrych, i to, co u świata słabego, wybrał Bóg, aby zawstydzić to, co mocne, I to, co jest niskiego rodu u świata i co wzgardzone, wybrał Bóg, w ogóle to, co jest niczym, aby to, co jest czymś, unicestwić, Aby żaden człowiek nie chełpił się przed obliczem Bożym.” 1Kor.1:26-29

Czy pamiętasz jakiś tekst z Ewangelii, w którym Pan Jezus nazywał się królem? Natomiast sam siebie nazywa Dobrym Pasterzem.

LEKCJE I PODSUMOWANIE

Czy może być dla nas jakaś lekcja z tych dwóch historii? Myślę, że tak. Żydzi mieli proroków, którzy wskazywali na czas i okoliczności narodzenia Mesjasza. Na samym końcu Jan Chrzciciel i Anioł Pański wprost o tym mówili, jednak oni nie przyjęli Pana Jezusa. Z drugiej strony poganie ze wschodu bacznie obserwując niebo doszli do wniosku, że musiało się coś ważnego wydarzyć w ziemi izraelskiej, musiał się narodzić król, którego oni chcieliby odwiedzić, przywitać i uczcić.

„Mówię tedy: Czy Żydzi potknęli się, aby upaść? Bynajmniej. Wszak wskutek ich upadku zbawienie doszło do pogan, aby w nich wzbudzić zawiść. Bo jeśli ich upadek stał się bogactwem świata, a ich porażka bogactwem pogan, to o ileż bardziej ich pełnia? Do was zaś, którzy jesteście z pogan, mówię: Skoro już jestem apostołem pogan, służbę moją chlubnie wykonuję; Może w ten sposób pobudzę do zawiści rodaków moich i zbawię niektórych z nich. Jeśli bowiem odrzucenie ich jest pojednaniem świata, to czym będzie przyjęcie ich, jeśli nie powstaniem do życia z martwych?” Rzym.11:11-15

Tak więc jako Badacze Pisma świętego nie możemy się zgodzić, że do Jerozolimy przybyło trzech króli o imionach Kacper, Melchior i Baltazar. Cieszymy się, że mamy Dobrego Pasterza, który dał nam się poznać.